|
|
autorem fotek jest Martin - www.martinpl.eu |
Osiągnięcia:
|
|
Pływanie uprawiam od
dziewiątego roku życia. Od tego czasu przynależę do „MKS-TRÓJKA”,a
od siódmego roku trenowałem także grę w piłkę nożną-przygoda z tym sportem
zakończyłem w trzeciej klasie szkoły podstawowej-
powiedzmy, że nie miałem talentu.
Swój pierwszy sukces pływacki pamiętam
tak, jak by to było wczoraj.
Zdobyliśmy brązowy medal w sztafecie na
Mistrzostwach Polski 12-latków.Dzień później
wywalczyłem 4 miejsce na 100 m stylem dowolnym.
Kolejny warty uwagi wynik wywalczyłem w
Gdańsku, miałem wtedy 13 lat, zdobyłem 3 miejsce na 50m stylem dowolnym.
Poprawiłem wtedy rekord okręgu 13-
latków, z czasem 26,38. Dwa tygodnie
później na tzw. „Pucharze Sprintu” poprawiłem
ten wynik na 26.06
Gdy miałem 14 lat na Mistrzostwach Polski w
Płocku zdobyłem swój pierwszy indywidualny medal
– srebro na 50m stylem dowolnym i kolejny rekord okręgu z czasem:25,51.W tym czasie zdobyłem wiele miejsc „na pudle”
w Mistrzostwach Województwa i makroregionu. Zdobyłem na tej imprezie po raz
pierwszy swój złoty medal.Medale zdobywałem także na zawodach
międzynarodowych m.in. w Niemieckich
Chemnitz – które
odwiedziłem kilkakrotnie, przywożąc stamtąd
krążki wszystkich możliwych kolorów. Zdobywałem je na dystansach: od 100 do 400 m
stylem dowolnym.
W Stuttgarcie byłem jak do tej pory tylko raz,
ale za to skutecznie – zdobyłem tam komplet medali Płynąłem tam 100 dowolnym
– 2 miejsce, 200 dowolnym – 1 miejsce,200 dowolnym – 3 miejsce.
W Bad
Bergzabern 100 m
dowolnym złoto, 4x100 m dowolnym – trzecie, 4x50 m dowolnym – drugie
miejsce.
Za swój największy sukces uważam trzecie
miejsce na dystansie 50 m w Mistrzostwach Polski 17-18
latków, chwile później mam zwycięstwo w
Drużynowych Mistrzostwach Polski w Spale.W szczególności ucieszyło mnie pokonanie
Konrada Kozmierczaka, który był moim wzorem.
Jestem bardzo dumny z posiadania rekordów
okręgu 17-18- latków na 50 i 100 m stylem
dowolnym. Zapomniałem wcześniej
napisać,że
byłem finalistą Mistrzostw Polski Seniorów oraz wielokrotnym finalistą i
medalistą M.P juniorów i olimpiady Młodzieży.
Adrian Pawlak
Admin: Dzień dobry! Proszę przedstaw się .
Adrian : Witam, nazywam się Adrian Pawlak rocznik 87 w klubie pływam od 3 klasy szkoły podstawowej.
Admin: Powiedz co spowodowało ze zacząłeś pływać ?
Adrian: W wieku przedszkolnym strasznie dużo rozrabiałem , dużo energii było we mnie i tata zapisał mnie na pływanie, żeby tą energie rozładować, dodatkowo chodziłem jeszcze na treningi piłki nożnej ale postawiłem na pływanie, gdyż w piłce asem nie byłem.
Admin: Powiedz nam cos o Mistrzostwach w Dębicy.
Adrian: Przed mistrzostwami trenowałem jeszcze w Warszawie, w trakcie sezonu wróciłem do Łodzi , trener uprzedzał ze po takich zawirowaniach forma może nie przyjść , albo nie będzie taka jakiej bym oczekiwał , szczerze mówiąc jestem zadowolony z dwóch wyników na 50 i 200m. Trzeciego dnia kiedy była setka kraulem trochę mi brakowało siły i chyba po prostu przemęczenie zawodami , ale mogę powiedzieć że na mistrzostwach był bardzo dobry poziom w stylu dowolnym i w ogóle, we wszystkich stylach w męskich konkurencjach; w stylu dowolnym w sprincie- Łukasz Gąsior- mój przyjaciel pobił rekord polski z czego jestem naprawdę zadowolony i dumny ze jestem przyjacielem tego człowieka.
Admin: Proszę powiedz nam jakie są twoje marzenia i dążenia.
Adrian: Jeżeli chodzi o pływanie to najbliższym celem o którym rozmawiałem z trenerem to zakwalifikowanie się na mistrzostwa seniorów , takim długoletnim planem, który sam sobie wyznaczyłem, to jest dostać się na olimpiadę w Pekinie i tam chciałbym uzyskać wynik lepszy niż obecny Rekord Świata, który ustanowił na 100 m kraulem Pieter van den Hoogenband i to jest mój cel , poza tym chciał bym skończyć dobrą szkole, ale to juz po karierze pływackiej kiedy będzie na to czas , założyć rodzinę mieć dwójkę wspaniałych dzieci, dobra żonę i dom.
Admin: Kogo chcesz pozdrowić?
Adrian: Oczywiście na początek rodziców , którzy mają ogromny wkład w to co robie i że osiągam niezłe rezultaty w pływaniu , grono pedagogiczne z Liceum nr 34 im. Kieślowskiego , chciał bym pozdrowić swojego trenera pana Wędrychowicza- z nim współpracuję juz od wielu lat i ta współpraca całkiem dobrze się układa . Pozdrawiam tez ludzi ,którzy mi w jakiś sposób pomagają czyli jest to: Piotr Trempski i Zbyszek Kopycki do tych ludzi wielki ukłon za okazane serce i pomoc, i jeszcze raz dla Trenera i oczywiście Rodziców.
Admin: Dziękujemy za wywiad .
2 stycznia 2006r złożyłem na ręce zarządu Klubu rezygnację z pracy. Tym samym zakończyła się moja, wieloletnia, pełna sukcesów, wrażeń i miłych chwil współpraca z Adrianem. Dziękuję Ci za te wspaniałe lata!